
Zobacz opinie
81 opinii

W sklepie temperatura potrafi zmieniać się szybciej niż w mieszkaniu, bo drzwi pracują bez przerwy, a na sali dochodzi światło, sprzęt i ruch klientów. Dobrze dobrana klimatyzacja do sklepu pomaga utrzymać komfort w strefie sprzedaży i na zapleczu, bez przeciągów przy kasie i bez przegrzewania witryny. Przeczytaj poniższy wpis blogowy i dowiedz się, jak dobrać sprzęt do małego lokalu oraz dużej powierzchni handlowej.
W niewielkim sklepie najczęściej liczy się prosty układ: jedno pomieszczenie, krótka trasa instalacji i przewidywalne sterowanie. W dużym dochodzi podział na strefy, bo w jednym miejscu jest wejście, w innym witryna w słońcu, a jeszcze gdzie indziej alejki z większym ruchem. Różnice w odczuciu temperatury potrafią być spore, więc zamiast jednego „mocnego” urządzenia lepiej myśleć o równomiernym rozkładzie nawiewu i spokojnej pracy przez cały dzień.
Ważny jest też sufit. Wysokie wnętrza magazynowe i punkty z antresolą mają inny rozkład ciepła niż niski butik. Ciepłe powietrze gromadzi się wyżej, a strefa klienta pozostaje niżej, dlatego miejsce montażu i kierunek wentylacji wpływają na efekt równie mocno jak dobór samej mocy.
Zanim padnie propozycja sprzętu, dobrze jest spisać źródła ciepła. W handlu często pomija się drobiazgi, a potem urządzenie pracuje na wysokich obrotach. Najczęstsze czynniki to:
Wejście i witryna to miejsca, gdzie najłatwiej o dyskomfort. Przy drzwiach pojawia się napływ ciepłego powietrza latem i chłodnego zimą, więc urządzenie zamontowane zbyt blisko potrafi pracować nerwowo. Z kolei witryna nagrzewa się od słońca i potrafi podbić temperaturę w pierwszych metrach sali sprzedaży.
Dobrym kierunkiem jest ustawienie klimatyzacji tak, aby powietrze rozchodziło się w głąb sklepu, a nie „strzelało” w kierunku drzwi. W przypadku mocno nasłonecznionej witryny pomaga też podział strefy wejściowej i ekspozycyjnej na oddzielny obszar sterowania, wtedy reszta pomieszczenia nie jest przechładzana tylko po to, aby ratować fragment przy szybie.
W małym sklepie najczęściej wystarcza split. Przy kilku pomieszczeniach pojawia się multisplit, a przy większej powierzchni sens zyskuje rozłożenie klimatyzacji na kilka jednostek. Taki układ daje większą kontrolę nad temperaturą w różnych częściach sklepu, a także pozwala dopasować nawiew do miejsc, gdzie stoją ekspedienci.
W praktyce znaczenie ma też serwis. Jedna jednostka centralna oznacza jeden punkt awarii, natomiast kilka jednostek daje ciągłość pracy nawet wtedy, gdy jedna część wymaga przeglądu. Przy planowaniu dobrze uwzględnić, czy punkt otwarty jest siedem dni w tygodniu i czy przestoje są akceptowalne.
W wielu lokalach pomija się chłodzenie zaplecza. To bywa kłopotliwe, bo właśnie tam są realizowane dostawy, więc warunki potrafią być trudniejsze niż na ekspozycji. Jeśli zaplecze jest oddzielone drzwiami i ma własne źródła ciepła, osobna jednostka albo osobny obieg nawiewu daje lepszy komfort personelu i stabilniejszą pracę całego układu.

W sklepie z przymierzalniami dochodzi jeszcze temat odczucia zimna. W małych kabinach chłodne powietrze jest bardziej wyczuwalne, więc kierunek wentylacji oraz ograniczenie podmuchu w tych miejscach ma duże znaczenie dla odbioru przez klientów.
Dobór urządzeń powinien uwzględniać nie tylko metraż, ale też profil działalności. Innych warunków wymaga lokal z intensywną obsługą klientów, innych miejsce z dużą liczbą urządzeń chłodniczych, a jeszcze innych taki, w którym ważna jest kontrola zapachów i częstsza wymiana powietrza. Dlatego klimatyzacja do sklepu powinna być dopasowana do tego, co faktycznie dzieje się w środku.
Tu liczy się stabilne utrzymanie temperatury na sali oraz ograniczenie wpływu otwieranych lad chłodniczych. W praktyce przydaje się spokojna praca przez cały dzień, bez gwałtownych wahań, a klimatyzator warto ustawić tak, by nie kierować zimnego powietrza bezpośrednio na ekspozycję i stanowisko obsługi.
W takich lokalach znaczenie mają ciepło z pieców, nagrzane zaplecze i wyższa wilgotność w określonych godzinach. Dobrze sprawdza się układ, który radzi sobie ze skokami obciążenia, a kierunek nawiewu powinien wspierać równomierną cyrkulację, żeby uniknąć dyskomfortu w kolejce.
Tu często ważniejszy jest komfort klienta niż sama temperatura na termometrze. W przymierzalniach należy unikać bezpośredniego podmuchu, a na sali lepiej stawiać na równomierne rozchodzenie się powietrza, żeby różnice między strefami nie były wyczuwalne po kilku krokach.
Elektronika oraz oświetlenie ekspozycyjne generują dodatkowe ciepło, a w małych lokalach temperatura potrafi rosnąć szybko. Warto planować sprzęt z dobrą regulacją i ustawieniami harmonogramu, aby utrzymać stabilne warunki w godzinach szczytu bez konieczności ciągłego podbijania nawiewu.
W lokalu handlowym montaż wymaga planu: zabezpieczenie ekspozycji, prowadzenie prac pyłowych poza godzinami otwarcia, ustalenie trasy przewodów tak, aby nie kolidowały z instalacją elektryczną i oświetleniem. Dobrze też zawczasu omówić odprowadzenie skroplin, bo w sklepie nie zawsze da się poprowadzić odpływ „najkrótszą drogą”.
Znaczenie ma lokalizacja jednostki zewnętrznej. Balkon, dach, elewacja, podwórko – każda z opcji ma inne ograniczenia i inne wymagania organizacyjne. Przy zabudowie wielolokalowej dochodzą regulaminy wspólnoty lub zarządcy.
W sklepie rzadko sprawdza się skrajne chłodzenie po wejściu do pracy. Lepiej utrzymywać temperaturę stabilnie, z łagodnym startem rano i spokojniejsze chłodzenie w godzinach mniejszego ruchu. Duże znaczenie ma ustawienie kierunku nawiewu przy kasie oraz w kolejce, bo pracownik stoi w jednym miejscu i szybciej odczuwa podmuch.
Jeżeli sklep ma różne strefy ruchu, przydaje się harmonogram dopasowany do rytmu dnia: dostawy, szczyty sprzedażowe, sprzątanie po zamknięciu. Wtedy urządzenia działają przewidywalnie, a personel nie musi ręcznie korygować ustawień co godzinę.
Przed rozmową o doborze sprzętu dobrze zebrać kilka informacji. Ułatwia to wycenę i ogranicza ryzyko wyboru zbyt słabego układu:
Tak przygotowane dane ułatwiają dopasowanie sprzętu do realnego obciążenia cieplnego, a potem także do codziennego funkcjonowania sklepu.